|
Wbrew powszechnemu przekonaniu, whisky słodowej nie powinno się pić z walcowatych szklaneczek z grubego szkła kryształowego (tzw.
tumblers), lecz z kieliszków w kształcie tulipana, bardziej przypominających kieliszki do koniaku - trochę mniej pękate i bardziej smukłe,
czasami z lekko rozchylonymi brzegami (patrz Jak pije się whisky), zwanych snifters. Skąd więc wzięły się "typowe" szklaneczki do whisky?
Ano stąd, że jeszcze całkiem niedawno pito przede wszystkim whisky typu blended - w jej przypadku kształt szerokich, walcowatych
szklaneczek pomagał uniknąć zbytniego kontaktu naszych nozdrzy z okropnym zapachem zawartości. Whisky blended (np. Johnnie Walker,
Ballantine's) to mieszanki szlachetnych whisky słodowych z raczej podłymi whisky zbożowymi, z przewagą tych drugich. Jeżeli jednak
interesuje nas przede wszystkim whisky słodowa - wartość bukietu zbieranego przez "tulipanowate" szklaneczki jest nie do przecenienia.
Whisky jest bezbarwna - dopiero leżakowanie w beczkach po sherry lub dodatek karmelu powoduje, że nasz ulubiony trunek zyskuje tę
szlachetną złocistą barwę. Jej odcień i nasycenie zależą od regionu produkcji (whisky z Lowlands są zwykle jaśniejsze), jak również od
zastosowanej metody leżakowania i rodzaju beczek wykorzystanych w tym celu.
W dawnych czasach oceniano zawartość alkoholu w whisky przez mieszanie whisky z prochem strzelniczym i próbę podpalenia. Whisky o
wystarczającej zawartości alkoholu powodowała zapłon.
Na całym świecie co sekundę sprzedaje się dwadzieścia sześć butelek whisky. W roku 1998, wartość sprzedaży whisky poza granicami Wielkiej
Brytanii wynosiła 64 funty na sekundę.
Francuzi (tradycyjnie nie darzący Brytyjczyków sympatią) piją więcej whisky niż koniaku. We Francji w ciągu jednego miesiąca sprzedaje się
więcej whisky niż koniaku w ciągu całego roku.
Najdroższa butelka alkoholu kiedykolwiek sprzedana na aukcji kosztowała nabywcę 13.200 funtów szterlingów. Była to butelka 60. letniej The
Macallan, zlicytowana w roku 1996. Z kolei butelka The Macallan 50YO, destylowanej w roku 1928, została zlicytowana przez dom aukcyjny
Christie's w Londynie w maju 1999. Osiągnęła niemal równie zawrotną cenę 9.350 funtów.
Ponad milion turystów rocznie odwiedza szkockie destylarnie - te, które są otwarte dla zwiedzających znajdziesz w dziale Destylarnie.
Najstarszą legalnie działającą destylarnią jest Glenturret w Highlands. Oficjalnie produkcja whisky zaczęła się tam w roku 1775, chociaż są
źródła wskazujące na nielegalną produkcję już w roku 1717.
Geograficznie - najwyżej nad poziomem morza położoną destylarnią jest Dalwhinnie (327 m.n.p.m.), w samym sercu Highlands; najdalej na
północ wysunięta destylarnia to Highland Park na Orkadach; najdalej na zachód znajduje się Bruichladdich na wyspie Islay.
Ze względu na fakt iż whisky niejednokrotnie produkowana lub kupażowana jest w niewielkich ilościach - na potrzeby klubu lub lokalu -
niemożliwe jest dokładne zliczenie wszystkich istniejących jej gatunków. Wiadomo na pewno, że jest ich ponad 2000.
Wiele wskazuje na to, że whisky nie jest wynalazkiem szkockim. Najprawdopodobniej przybyła do Szkocji wraz z Celtami z Irlandii. Jedno jest
pewne - to właśnie Szkoci doprowadzili produkcję whisky do perfekcji.
Podczas wieloletniego leżakowania destylatu w beczkach dębowych, około 2% whisky znajdującej się w beczkach ulatnia się. Szkoci nazywają
ten ubytek "działką aniołów".
Wspomniana wyżej "działka aniołów" w przypadku The Macallan 50YO Millennium to aż 52% zawartości beczek. Jeżeli wziąć pod uwagę, że ściśle
limitowana seria The Macallan 50YO Millennium powstała poprzez zmieszanie zawartości trzech beczek, z których każda miała pojemność 500
litrów (taka beczka nazywa się 'butt'), w ciągu 50 lat leżakowania wyparowało 780 litrów destylatu o mocy nieco ponad 50%!
Tradycyjnie do leżakowania whisky stosowano beczki już wcześniej używane - po sherry lub bourbonie. Coraz częściej odchodzi się jednak od
tej tradycji. Chlubnym wyjątkiem jest tutaj wytwórnia The Macallan, która zleca w Hiszpanii produkcję sherry tylko po to, by po kilku
latach opróżnić beczki, przetransportować je do Szkocji i zapełnić whisky. Smaku whisky The Macallan nie da się pomylić z niczym innym. The
Macallan jest jedyną wytwórnią whisky, której cały destylat leżakuje tylko i wyłącznie w beczkach po sherry. W przypadku innych destylarni,
trunek oznaczony jako 'sherried' to w istocie mieszanka zawartości różnych beczek, w tym beczek po sherry. Czasami też destylat poddaje się
krótkiemu leżakowaniu w beczkach po sherry w końcowym etapie dojrzewania.
Pomysł mieszania różnych gatunków whisky (głównie whisky słodowej ze zbożową w celu obniżenia kosztów produkcji) znany i stosowany był dużo
wcześniej, ale dopiero w roku 1853 whisky typu blended pojawiła się na rynku za sprawą ojca i syna Usher. Był to początek podboju świata
przez uisge beatha.
Podawany na etykiecie wiek whisky - w przypadku wszelkiego rodzaju mieszanek, a więc blended, de luxe czy vatted - odnosi się do
najmłodszego składnika danej mieszanki. Tak więc w butelce 15. letniej Dimple znajdują się destylaty co najmniej 15. letnie.
Whisky - w przeciwieństwie do wina - dojrzewa tylko w beczkach. Po przelaniu wody życia do butelek proces dojrzewania ustaje. Tak więc,
butelka 16 letniej Lagavulin zawiera whisky szesnastoletnią nawet po dziesięciu latach od zakupu. Stąd też, na większości butelek whisky
widnieje wiek a nie rocznik.
|
|
|